Informacje
Infolinia
801 415 155
22 57 15 155
Opłata za połączenie według cennika operatora
Moje konto
Kupiona 2 tygodnie temu spisuje się doskonale. Poprzednia nasza pralka Candy miała tendencje do zabierania płynu do płukania przy pierwszym poborze wody i pranie na końcu wychodziło "drewniane". Byliśmy zniechęceni do Candy i szukaliśmy czegoś innego, ale w niewielkich gabarytach. Na naszym rynku dostępne małe pralko-suszarki to tylko jeden model Candy i jeden model LG. Chcieliśmy najpierw kupić LG, ale w jej przypadku suszenie wsadu tylko do 2,5 kg, to raczej porażka. Nie było więc innej alternatywy i wybór padł na CANDY GO4 W 264. Pierwsze pozytywne zaskoczenie w sklepie RTV EURO AGD spotkało nas po przeczytaniu tabliczki znamionowej. to prawdziwa włoska robota !!! Nie Chiny, Tajwan, Malezja itp., lecz made in italy - rzadkość dzisiaj.
OK, pralka została kupiona i podłączona i jakie wyniki. Czynność prania i pobór wszystkich możliwych proszków i płynów bez zarzutów, jakość prania - czyściutkie i pachnące. Czas prania - standard 90 minut z hakiem. Szybki program 32 minuty na lato do odświeżenia niepoplamionych podkoszulków jest bardzo fajny. Program 4+4 to raczej bajer. Działa poprawnie na bardzo małym wkładzie (5 koszul max), ale jak komuś się spieszy i nie zwraca uwagi na oszczędności prądu, to i ten się sprawdza. W godzinkę wyprane i wysuszone koszule dla zagonionego managera.
Każdy program może zostać zakończony suszeniem. Suszenie można ustawić na trzy sposoby: "suszenie na słońcu", "suszenie do szafy" oraz "suszenie do prasowania" - ten ostatni program to istna rewelacja. Odradzano mi pralko-suszarkę, że wymnie wszystko bezlitośnie i potem nawet najlepsze żelazko sobie nie poradzi - to jest mit!!! Candy GO4 W 264 wcale nie miętoli przy suszeniu bardziej niż zwykła pralka po 1000 obrotów/min.
Podsumowując - jesteśmy oczarowani nowym zakupem i pranie stało się prawdziwą przyjemnością. Ludzie, kupujcie w ciemno - to naprawdę świetny sprzęt !!!
« zwińKupiona 2 tygodnie temu spisuje się doskonale. Poprzednia nasza pralka Candy miała tendencje do zabierania płynu do płukania przy pierwszym poborze wody i pranie na końcu wychodziło "drewniane". Byliśmy zniechęceni do Candy i szukaliśmy czegoś innego, ale w niewielkich gabarytach. Na naszym rynku dostępne małe pralko-suszarki to tylko jeden model Candy i jeden model LG. Chcieliśmy najpierw kupić LG, ale w jej przypadku suszenie wsadu tylko do 2,5 kg, to raczej porażka. Nie było więc innej alternatywy i wybór padł na CANDY GO4 W 264. Pierwsze pozytywne zaskoczenie w sklepie RTV EURO AGD spotkało nas po przeczytaniu tabliczki znamionowej. to prawdziwa włoska robota !!! Nie Chiny, Tajwan, Malezja itp., lecz made in italy - rzadkość dzisiaj.
OK, pralka została kupiona i podłączona i jakie wyniki. Czynność prania i pobór wszystkich możliwych proszków i płynów bez zarzutów, jakość prania - czyściutkie i pachnące. Czas prania - standard 90 minut z hakiem. Szybki program 32 minuty na lato do odświeżenia...
rozwiń »Ogólnie super. Zły początek, bo zaczęło się od naprawy pierwszej, potem drugiej. Pozostawiono uchwyt węża, który przetarł kable (po kilkudniowym użytkowaniu) itd.itd. Teraz naprawiona działa bez uwag. Ale kosztowała sporo nerwów. Bardzo dobre jest to, że można zamówić z podłączeniem, wypoziomowaniem itd. Ogólnie wąska, mała o ogromnej pojemności i prania i suszenia. Ogólnie polecam ale najlepiej z pełnym pakietem EURO żeby nie było niespodzianek, jak producent zawali.
Obawiałem się czy kupić coś, co nazywa się Candy (cukiereczek), ale zdecydowała głębokość 44 cm (to było dla mnie bardzo istotne) i ładowność 6 kg (4 kg do suszenia, ale im mniej, tym lepiej - w sumie wysuszę i 6 kg, ale po kilku godzinach, ale pranie będzie jak psu z gardła) przeważyła w decyzji. Czytałem oczywiście wpisy opinii, niektóre naprawdę nie zachęcają do zakupu (jak ktoś trafi na jakiś felerny egzemplarz z fabryki, to cóż ja poradzę?), ale moje obawy okazały się przedwczesne.
Suszarka przyszła prawidłowo zapakowana, choć kupiłem przyjazd w określonych godzinach (się spóźnili 2 godziny!), zdjęcie zabezpieczeń i wypoziomowanie, panowie z EURO AGD się nie popisali, bo podłogę miałem... płaską. Dostałem instrukcję, że muszę zrobić pranie bez prania, co można a czego nie można i za chwilę zostałem w domu ze stertą styropianu i kawałkiem drewna. Mogli chociaż powiedzieć, że ta czarna płachta plastiku na górze pralki ma się znaleźć pod nią, bo wycisza pralkę! Wpadłem na to po lekturze obrazków i lekturze instrukcji obsługi.
Fakt, może przeszkadza brak wyświetlacza, ale te czerwone kontrolki mogą być. Pralka wstawiona jest do małej łazienki, ale podczas wirowania po niej nie skacze (dół ma dobrze obciążony), suszy fajnie (proponuję zawsze ustawiać na suszenie program "z żelazkiem", inaczej będzie pogniecione, lub któryś z trybów automatycznych do prania w 30 czy 60 minut dla bawełny). Faktem kolejnym jest duży czas prania na gotowaniu białych rzeczy, ale jak postaramy się o wybielaczo-odplamiacz (np. Vanish), to pranie będzie idealne (mnie zeszły zażółcenia tkanin i nie mówię o przepoceniach, bo to raczej nie schodzi nigdy). Nie wrzucajcie butów do prania, a jak już to koniecznie wyłączcie suszenie - gorące powietrze zniszczyło mi buty do biegania (a a raczej piankowe wkładki), choć były wyprane OK. Jako kawaler jestem zadowolony z zakupu. Ilość programów pozwala wybrać to, co się chce. Metodą prób i błędów dojdziecie jakie suszenie jest najlepsze (tu brakuje mi filtra do kociej sierści, ale ta osadza się warstwą tuż na uszczelce przy drzwiczkach, więc nie wiem, czy to celowe czasem nie jest. Nic nie przecieka, nic nie śmierdzi smarami itp.
Z wad pralka zużywa dużo wody na suszenie (prądu również na nagrzewnicę powietrza), podczas suszenia obudowa nie powinna się tak bardzo nagrzewać, ale można dosuszyć np. wcześniejsze małe pranie, więc wychodzi na dobre. Nie jest cicha, ale znowu nie hałasuje jak traktor - można się przyzwyczaić. Dla mnie to był dobry zakup. Gdybym miał większą łazienkę, zdecydowałbym się na głębszy egzemplarz tej firmy, z 7 lub 8 kg wsadu.
« zwińObawiałem się czy kupić coś, co nazywa się Candy (cukiereczek), ale zdecydowała głębokość 44 cm (to było dla mnie bardzo istotne) i ładowność 6 kg (4 kg do suszenia, ale im mniej, tym lepiej - w sumie wysuszę i 6 kg, ale po kilku godzinach, ale pranie będzie jak psu z gardła) przeważyła w decyzji. Czytałem oczywiście wpisy opinii, niektóre naprawdę nie zachęcają do zakupu (jak ktoś trafi na jakiś felerny egzemplarz z fabryki, to cóż ja poradzę?), ale moje obawy okazały się przedwczesne.
Suszarka przyszła prawidłowo zapakowana, choć kupiłem przyjazd w określonych godzinach (się spóźnili 2 godziny!), zdjęcie zabezpieczeń i wypoziomowanie, panowie z EURO AGD się nie popisali, bo podłogę miałem... płaską. Dostałem instrukcję, że muszę zrobić pranie bez prania, co można a czego nie można i za chwilę zostałem w domu ze stertą styropianu i kawałkiem drewna. Mogli chociaż powiedzieć, że ta czarna płachta plastiku na górze pralki ma się znaleźć pod nią, bo wycisza pralkę! Wpadłem na to po lekturze...
rozwiń »Jedyna tak mała (tylko 44 cm głębokości)i tak pojemna (6 kg) pralkosuszarka. Zastąpiła poprzednią o podobnych rozmiarach (zerowatt - też grupa candy), ale od razu widać postęp 14 lat w AGD. Doskonale pierze, wiruje i suszy. Wszystko w jednym przebiegu! Niezastąpiona w mieszkaniu z niewielką łazienką. Jest stabilna w czasie wirowania z dużą prędkością , ma wiele programów, w tym krótki z suszeniem. Jest z nami dopiero dwa miesiące - trudno mówić o trwałości, ale działa bez zarzutu. No, może tylko po wirowaniu z maksymalnymi obrotami trzeba przed suszeniem ręką rozluźnić pranie. Informacje o przebiegu prania są wyświetlane w postaci mało przyjaznych "pasków" LED, przy tej cenie powinien byc wyświetlacz LCD - i to jej jedyna wada..
gabarytowo i wizualnie mi odpowiada , a funkcji suszenia narazie trudno cos powiedzieć bo zona suszy na balkonie oszczedza prąd. instrukcja słabo czytelna- powinna byc prosta i tylko po polsku!!!!!
Polecam tę pralkę, wszystkim zagonionym, ma dużo krótkich programów, suszenie ok
Doskonała do typowej łazienki,bardzo dobra suszarka,instrukcja niezrozumiała ale obsługa jej jest bardzo prosta.Przydał by się wyświetlacz LED do "pasków" trudno będzie się przyzwyczaić i to jest jej jedyna wada.
Pralko-suszarka niedroga i rewelacyjnie wąska. Instrukcja obsługi w miarę jasna. Brakuje jedynie wyświetlacza LCD i zużycie energii oraz wody duże, chociaż mniejsze niż w innych o takich gabarytach i pojemności wsadu do prania i suszenia,
Mam ją od 2 miesięcy i na razie wszystko działa bez zarzutów. Jestem zadowolona.
Jestem zadowolona. Pralka pierze dobrze. Suszy również dobrze. W sam raz z do codziennego prania.
Oczywiście jestem bardzo zadowolona z zakupu. Zdecydowałam się na ten model ze względu na możliwość suszenia, gdyż nie mam na to miejsca w domu. Kilka programów do suszenia oraz wybór czasu suszenia do super sprawa. Pralka bardzo dobrze dopiera. Jestem w 100% usatysfakcjonowana zakupem! No i panowie z firmy przyjeżdżają ją zamonotować- bajka!
Pralko-suszarka w małym rozmiarze i z dużą pojemnością. Działa. Pierze, suszy. Jak na nasze domowe potrzeby bardzo przydatna. Po remoncie łazienki zniknęło 95% suszącego się prania. Nie wiem czy ten produkt jest wart tych pieniędzy, ale łazienka bez wiszących betów jest wart bardzo dużo.
Suszarką jeszcze nic nie udało mi się- wysuszyć w żadnej opcji, wszystko wyjmuję mokre.Jako pralka sprawdza sie doskonale.
Pralko-suszarka wprost rewelacyjna. Ekonomiczna, bardzo ładnie suszy i jest ergonomiczna.Polecam.
Wszystko zgodnie ze specyfikacją. Przydałby się wyświetlacz LCD. Wymiary rewelacyjne do małej łazienki.
Sprawdza się. Zarówno jako pralka i suszarka. Oceniam że przyzwoity produkt za niezbyt wygórowaną cenę.
kupiliśmy ją ze względu na rozmiary - mamy b.mało miejsca w łazience i większość innych modeli pralko-suszarek była za duża. Pralko-suszarka sprawdza się świetnie w pięcioosobowej rodzinie. Chodzi prawie codziennie, dzięki czemu wyeliminowaliśmy kosz z rzeczami do prania zastępując go koszykiem :-).
Jedyny minus to klasa energetyczna B, ale w tych rozmiarach nie było A.
Generalnie super-sprzęt.
Jestem bardzo zadowolona z zakupu. Pralka bardzo dobrze pierze, spiera z ubrań sierść mojego pieska co w poprzedniej pralce było niemożliwe. Suszenie wbrew wszelkim opiniom o suszarkach bardzo szybkie. Przy wsadzie 4 kg wystarczy 90 minut. Jeśli suszymy od razu po praniu najlepiej jest rzeczy najpierw wyjąć, strzepnąć i złożyć bo w przeciwnym razie będą bardzo wygniecione ale mi te czynności nie sprawiają większego problemu.
pralka jest super duzy wygodny bęben ładnie pierze jedynym mankamentem jest totalnie niezrozumiała instrukcja z bardzo złym ustawieniem tekstu
Produkt sprawdza się bardzo dobrze. Pierze dobrze, 1200 obrotów wirówki dobrze odprowadza wodę, suszenie też w porządku chociaż nie miałem porównania z innymi suszarkami.
UWAGA na podane wymiary !!! Podane dane mnie wprowadziły w błąd. Pralka miała mieć 44cm głębokości a okazało się, że ma prawie 50cm. Trzeba było przerabiać wnękę specjalnie przygotowaną pod podany w opisie wymiar. Mogłem udać się do sklepu i to wcześniej sprawdzić ale zaufałem podanym danym i mam nauczkę.
Właściciel serwisu: Euro-net sp. z o. o., ul. Muszkieterów 15, 02-273 Warszawa