Informacje
Infolinia
801 415 155
22 57 15 155
Opłata za połączenie według cennika operatora
Moje konto
| Przepraszamy produkt nie jest już dostępny w naszym sklepie. |
Niestety nie posiadamy produktu podobnego do poszukiwanego przez Ciebie
wejdź do interesującej Cię kategorii i sprawdź aktualne promocje
|
Philips Bodygroom TT2030/36golarka męskanr kat. 211555 |
|
Kupiłem tę maszynkę dla łatwiejszego podcinania włosów i muszę przyznać że jestem zaskoczony. Podstawka do maszynki jest elegancka i przechowuje wszystkie części, ponadto może ładować maszynkę, która jest bardzo ładnie wykończona. Jakość montażu jest wysoka. Samo golenie i podcinanie włosów również jest zadowalające. Nie wiem czego niektórzy oczekują po maszynce, ale jak dla mnie goli wystarczająco dobrze, nie podrażnia mojej skóry, jest wygodna. Minusem jest jedynie głośnia praca podczas podcinania.
Idealna. Kupiłam ją dla chłopaka, jest bardzo zadowolony :)
Można nią golić wszystko, poza twarzą, co wyczytałam w instrukcji.
Do twarzy zakupimy specjalną golarkę.
Chłopak goli nią klatkę piersiową, genitalia i pachy.
Golarka dzięki różnym końcówką dociera wszędzie.
Pianki i zwykłe golarki nawet te z pięcioma ostrzami są już zbyteczne. Jest elegancka, posiada podstawkę, w której możemy schowac końcówki - fantastyczny pomysł. Golarka jest akumulatorowa, brak nieszczęsnego kabla, kształt "do dłoni", łatwa w uzyciu, aczkolwiek trzeba nabrać wprawy w goleniu np.jąder, nie podraznia skóry, strzyże równo, jest wytrzymała i jeszcze raz napiszę, że naprawdę pomysł z podstawką mieszczaca końcówki - świetny :)
Czy znów bym ją kupiła? Moj chłopak nie umie się bez niej obejść, to wystarczajacy argument :)
Wczoraj przyszła i użyłem jej pierwszy raz. Golenie tą maszynka to przyjemność, no i efekty są bardzo dobre. Jestem bardzo zadowolony. Owszem, trzeba troche nabrac wparwy, zwłaszcza przy goleniu miejsc intymnych i trudno dostępnych. Wczoraj mi to troche zajęło, ale myśle ze to tylko kwestia czasu. Poki co ciesze sie efektami tego sprzętu. Duzym plusem jest wodoszcelność tej golarki, a wiec dzięki temu mozliwosc uzywania jej w wannie i pod przysznicem. To zdecydowany komfort jak dla mnie - mężczyzny, który stawia na wygodę. Polecam Panom, którzy chca zadbac o zarost sowjego ciala i np miec zawsze eleganko wugoloną pupę ;) ja juz korzystam z tego przywileju dzięki zakupinej golarce Philipsa.
Witam. Od niedawna jestem szczęśliwym posiadaczem owej golarki. Produkt juz w pierwszym kontakcie z klientem robi dobre wrażenie ;], ale przy użytkowaniu to dopiero robi wrażenie. Ogólnie to bardzo dobry towar z przeznaczeniem takim a nie innym... daje rade i na mokro i na sucho. Godna polecenia.
Maszynką tą goli się dość mozolnie, ale rzeczą gorszą jest bardzo delikatna, niewytrzymała folia goląca - mnie rozdarła się po zaledwie 9 miesiącach użytkowania. Wymiana tej folii to koszt 60-70 zł, jak usłyszałem w serwisie, chociaż można się golić bez niej - tylko zdecydowanie ostrożniej w niektórych miejscach :-) Poza tym łatwo się zaciąć goląc części ciała pokryte delikatniejszą skórą. Wygląd, najmniej ważny, nie jest także zaletą tego urządzenia. Zdecydowanie za droga w stosunku dp jakości, drugiej takiej bym nie kupił.
Witam właśnie kupiłem tom golarkę stwierdzam że wyrzucone pieniądze w błoto .Nie wiem czym się sugerowali piszący wcześniejsze opinie , golarka ma golić i to wszystko .A ona prawie tego nie robi , chyba że ktoś lubi spędzać czas na próbie ogoleńa się .
pomimo nie wysokiej ceny i tak szkoda pieniedzy na to. Ręczna maszynką można ogolić się naprawdę szybciej i 3x dokładniej, bez podrażnienia skory, bo w przypadku bodygrom/a trzeba sie najeździc w kazdym miejscu zanim się wygoli naprawde wszyskie wlosy, a zbyt długie golenie w tym samym miejscu sprawia podrażnienia i efekt mamy piorunujący wygląd kurczaka po wyrwaniu wszystkich piór!!!
Golarkę mam już jakieś 3 tygodnie i jestem z niej jak najbardziej zadowolony, gdyby w zestawie była jeszcze końcówka do golenia włosów w nosie i uszach byłoby po prostu idealnie niemniej jest bardzo, bardzo dobrze.
Bateria trzyma długo, a używam jej dość często.
Najczęściej golę zarost na twarzy, mam dość wrażliwą skórę wiec kosmetyki odpadają dlatego golę Philipsem. Polecam.
Ogólnie całkiem dobra i ciekawa maszynka. Bardzo uniwersalna, jedyny minus to trzeba nabrać wprawy w użytkowaniu, żeby dokładnie goliła. Poza tym bez zarzutów. Wygodna podstawka do przechowywania.
Maszynka całkiem spoko nie zacina obsadzona w fajnym stojaczku. aczkolwiek trzeba sie troche nameczyc zeby scieła dokładnie przy skórze włosy co przydało by się udoskonalić. Ale ogólnie jestem zadowolony.
Używam tej maszynki od 2 dni, nie miałem wcześniej do czynienia z tym rodzajem maszynek więc nie mam do czego porównać.
Zacznę od wykonania - naprawdę solidna, wykonana z dobrego materiału.
Użytkowanie - proste, i wygodne. Świetne są te nakładki dzięki którym możemy ogolić lub skrócić sobie włosy. Przydaję się np. do nóg gdzie nie każdy chcę mieć tam włosy na tzw. 0 ;)
Samo golenie jak wspomniałem jest proste, nie trzeba używać pianek itp. nie podrażnia skóry. Jeżeli chodzi o miejsca bardziej delikatne: pachy, i okolice naszej "bikini":) sprawuję się świetnie!
Co do golenie twarzy to raczej słabsza jest niż standardowa maszynka do golenia twarzy- jednak trzeba zauważyć iż nie takie przeznaczenia tego modelu.
Polecam:)
Zastanawiałem się nad zakupem bo jestem raczej sceptycznie nastawiony do elektrycznych maszynek do golenia a tu urządzenie jakby wielofunkcyjne. Miłe zaskoczenie. Golenie wygodniejsze, bezpieczniejsz i szybsze niż w przypadku jednorazówek aczkolwiek nie tak dokładne. Szczerze polecam.
Golarka BodyGroom Phillipsa TT2030 jest zaskakująco dobra. Na pewno nie mogę się zgodzić z obiegową opinią, iż goli niedokładnie. Kwestia dojścia do wprawy, bo po 3-4 miesiącach mogę śmiało stwierdzić, że lepiej goli od kremów, czy jednorazówek. Skóra jest naprawdę niesamowicie gładka, mniej ją podrażnia (kwestia dwóch-trzech pierwszych goleń, żeby skóra się przystosowała), a poza tym jest bardziej ekonomiczna. Jest to jednorazowy wydatek na kilka następnych lat i zwraca się już po zużyciu 5 pudełek kremów depilacyjnych. Całkiem znośnie sprawdza się pod prysznicem, faktycznie nie można mieć do tego żadnych zarzutów. Utrzymanie jej w porządku nie sprawia żadnych problemów, wystarczy przemyć letnią wodą, bardziej oporne włoski usunąć specjalną szczoteczką z zestawu i po problemie. Dodatkowo bardzo dobrze leży w dłoni, tak wychwalany przez producenta ergonomiczny kształt ma faktycznąracje bytu. Czuć, że jest to porządny produkt i nie rozleci się przy mocniejszym ściśnięciu, a dodatkowo guma na rączce uniemożliwia jakiekolwiek wypadnięcie śliskiej golarki podczas golenia pod prysznicem. Ciekawym aspektem również jest sposób schowania wszystkich dodatków. Na zdjęciach odnosi się wrażenie, jakby były ich niezliczone ilości, a wszystko ładnie się chowa w wyciąganej tylnej „szufladce”. Niby nic, ale bardzo praktyczne rozwiązanie. No, ale jest również parę wad: niestety, ale trymer, dla którego zakupiłem model z wyższej półki nie spełnił moich oczekiwań. Zależało mi, aby trymować włosie, które jest już stosunkowo krótkie, a w zamian muszę czekać na wzrost od 1-1,5cm, aby można cokolwiek zrobić na najniższym stopniu trymera. Rozumiem, że to jest bardziej kwestia indywidualna, ale wg moich potrzeb kolejne stopnie są całkowicie bezużyteczne. Jednak, jeżeli taki jest Wasz cel, pracować na dłuższych włoskach to z działania trymera będziecie zadowoleni. Poza paroma pojedynczymi sytuacjami „wyrywania” (dość bolesnego dodam) włosów, spisywał się tak jakbym sobie tego życzył. Kwestia baterii jest chyba jedną z najistotniejszych przy zakupie BodyGrooma. Od momentu zakupu – w listopadzie/grudniu minęły około 3 miesiące i nie zauważyłem jako takiego spadku żywotności baterii. Jest to poniekąd związane z faktem, iż każdorazowo po goleniu podłączam ją do ładowania i po (diabelnie!)długim czasie odłączam. Raz wypróbowałem i bateria rozładowała mi się w trakcie drugiego około 20 minutowego golenia, już pod sam koniec. Dlatego nie będzie problemu, aby zabrać ją na krótki wypad na weekend. Być może nawet na dłuższy wyjazd, bez konieczności zabrania za sobą kolejnej ładowarki, do kolejnego elektrycznego urządzenia. Co nie zmienia postaci rzeczy, że producent wspomina o 50-cio minutowym działaniu. Cóż nie wszystko jest takie idealne.
Reasumując: golarka goli moim zdaniem znakomicie (na sucho, jak i pod prysznicem), jest łatwa w utrzymaniu i na pewno warta zainwestowania większej gotówki. W przypadku braku konieczności posiadania trymera lepiej weźcie tańszą wersję (Phillip BodyGroom TT 2020/15). Ładowania lepiej nie zostawiać na ostatnią chwilę, bo się nie doczekamy. Co do baterii, z mojej strony jest to temat ciężki do oceny– ze względu na wspomniane każdorazowe ładowanie po użyciu, więc zostawię to bez jednoznacznego osądu. Suma summarum inwestycja zdecydowanie opłacalna i warta tych pieniędzy (oczywiście po cenach sklepów internetowych).
« zwińGolarka BodyGroom Phillipsa TT2030 jest zaskakująco dobra. Na pewno nie mogę się zgodzić z obiegową opinią, iż goli niedokładnie. Kwestia dojścia do wprawy, bo po 3-4 miesiącach mogę śmiało stwierdzić, że lepiej goli od kremów, czy jednorazówek. Skóra jest naprawdę niesamowicie gładka, mniej ją podrażnia (kwestia dwóch-trzech pierwszych goleń, żeby skóra się przystosowała), a poza tym jest bardziej ekonomiczna. Jest to jednorazowy wydatek na kilka następnych lat i zwraca się już po zużyciu 5 pudełek kremów depilacyjnych. Całkiem znośnie sprawdza się pod prysznicem, faktycznie nie można mieć do tego żadnych zarzutów. Utrzymanie jej w porządku nie sprawia żadnych problemów, wystarczy przemyć letnią wodą, bardziej oporne włoski usunąć specjalną szczoteczką z zestawu i po problemie. Dodatkowo bardzo dobrze leży w dłoni, tak wychwalany przez producenta ergonomiczny kształt ma faktycznąracje bytu. Czuć, że jest to porządny produkt i nie rozleci się przy mocniejszym ściśnięciu, a dodatkowo guma...
rozwiń »Właściciel serwisu: Euro-net sp. z o. o., ul. Muszkieterów 15, 02-273 Warszawa